wynajem długoterminowy kontra leasing

Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na zakup samochodu
w leasingu lub korzysta z tzw. wynajmu długoterminowego. Nie zawsze
wynika to z braku środków na rachunku bankowym – tego typu operacja finansowa może po prostu okazać się opłacalna.

Ogólna świadomość różnic pomiędzy tymi formami jest dobra, natomiast pojawiają się problemy w przypadku chęci odróżnienia leasingu operacyjnego od wynajmu. Mylące może być już samo tłumaczenie angielskiego „lease” – wynająć. Producenci samochodów oraz firmy zarządzające flotami nie ułatwiają zadania, dążąc do ujednolicenia tych usług.

Zasady ogólne
W przypadku leasingu finansowego z założenia samochód wpisuje się w majątek firmy, co pozwala dokonywać odpowiednich odpisów amortyzacyjnych, ponadto kosztem są raty leasingowe. Natomiast w przypadku leasingu operacyjnego wartością mogącą mieć wpływ na zobowiązania podatkowe jest sama rata. Wynika to z interpretacji przepisów podatkowych, gdzie pojazd w leasingu finansowym jest traktowany
jako dostawa towaru, natomiast w przypadku leasingu operacyjnego jest usługą. Wynajem długoterminowy jest często mylony z leasingiem operacyjnym. Najważniejszą jego cechą odróżniającą jest cel umowy – pojazd nie zmienia właściciela. W najmie nie ma również wymaganej pierwszej opłaty wstępnej, występuje natomiast kaucja. Mówiąc najprościej, jest to opcja, która pozwala na dostęp do pojazdów bez konieczności ich kupowania.

Wynajem długoterminowy jest szczególnie popularny na zachodzie Europy. Nasi sąsiedzi docenili wygodę – z założenia nie interesują ich koszty serwisowe czy likwidacja usterek. Płacą za możliwość korzystania ze sprawnego auta, a wypożyczalnie w standardzie proponują samochód zastępczy tej samej klasy na okres napraw czy przeglądów.

Leasing natomiast to zakup samochodu na raty, które w większości przypadków są bardziej opłacalne niż zwykły kredyt celowy. Główna przewaga
nad wynajmem to przejście własności, a niska kwota wykupu na koniec umowy umożliwi jazdę własnym samochodem. Jeśli auto jest dobre i warto je zostawić na przyszłość, jest to doskonałe rozwiązanie dla osób, które dbają o pojazdy.

Kwestie finansowe
Potocznie rozumiany leasing określa leasing finansowy, natomiast wynajem długoterminowy jest oddzielną formą lub traktuje się go jako leasing operacyjny z rozszerzeniem na usługi towarzyszące. Większość umów leasingowych w Polsce (nieoficjalne dane ok. 80%) to leasingi operacyjne.

Różnice praktyczne (poza kwestiami odpisów amortyzacyjnych) zaczynają się już na etapie ubezpieczenia. Przy leasingu najczęściej to po stronie klienta jest obowiązek wykupienia odpowiednich polis OC/AC. Tutaj warto zauważyć,
że uciążliwą praktyką finansujących może być wskazanie konkretnych towarzystw ubezpieczeniowych czy koniecznych pakietów. W przypadku wynajmu to wypożyczalnia załatwia wszelkie formalności i ponosi koszty.

Kolejna sprawa to obowiązki serwisowe, przeglądy czy podstawowa obsługa pojazdu jak np. sezonowa zmiana opon. Leasingobiorca musi liczyć się ze wskazaniem odpowiednich terminów serwisowania, przeglądów, weryfikacji gwarancyjnych, wymiany podzespołów, akumulatora, ogumienia itp. W przypadku samochodu wynajmowanego tego typu kwestie leżą oczywiście po stronie wypożyczalni.

W zakresie księgowym – prowadzenie dokumentacji samochodu wynajętego to najczęściej wystawiana raz na miesiąc jedna faktura za całą usługę zgodnie z zawartą umową. W przypadku leasingu będzie to więcej faktur – leasing, ubezpieczenia, serwis czy przeglądy.

Różnice pojawiają się również w zakresie podatku VAT, który przy umowie leasingu jest generalne płacony z góry wraz z pierwszą ratą, natomiast w przypadku wynajmu długoterminowego jest rozłożony i doliczany do miesięcznych opłat.

Wydawać się może, że wynajem będzie więc bardziej opłacalny. Jednak wyżej wymienione opcje i wygoda moją swoją cenę, która przekłada się na wysokość raty miesięcznej. Wynajem długoterminowy jest nawet do 25–30% tańszy niż
najem krótkoterminowy (na kilka dni, czy tygodni). jednak nadal w większości ofert jest droższy od leasingu – nawet jeżeli nie wprost, to jednak płacimy tylko za korzystanie z auta bez możliwości wykupienia go.

Ograniczenia
Umowa leasingu może określać serwisowanie w konkretnych stacjach diagnostycznych. Zdarzają się nawet sytuacje zmuszania do korzystania z danych rodzajów produktów lub producentów jak np. opony, akumulator, części. Może to generować nieprzewidziane na początku dodatkowe koszty obsługi pojazdu. Poza przewidzianymi prawem obowiązkowymi przeglądami dochodzą często przeglądy po określonym czasie i ilości przebytych kilometrów – w zależności od umowy, wieku oraz gwarancji pojazdu.

W wynajmie długoterminowym natomiast typowe jest wprowadzenie dość restrykcyjnie przestrzeganych norm ograniczających, tzw. kilometrówkę, czyli maksymalne wykorzystanie pojazdu. Warto więc na samym początku zastanowić się nad potrzebami użytkownika, aby potem nie ponosić dodatkowych opłat. Warto pamiętać, że można spotkać się również z ograniczeniem możliwości opuszczania kraju czy terenu Unii Europejskiej.

Koszty
W przypadku leasingu należy liczyć się z koniecznością wpłaty wkładu własnego, następnie z odpowiednimi ratami leasingowymi, a na koniec z kwotą wykupu. Konkretna rata będzie tutaj zależeć od wartości pojazdu oraz długości
umowy. Może też być uzależniona od kondycji finansowej leasingobiorcy – w przypadku większych, stabilnych finansowo firm bardziej prawdopodobne jest uzyskanie lepszych warunków ze względu na mniejsze ryzyko transakcji.

W przypadku wynajmu kosztem są jedynie raty miesięczne. Ich wysokość jest zależna przede wszystkim od długości umowy oraz segmentu (klasy) samochodu, a także określonego limitu kilometrów. Na rynku występują też spore różnice w zależności od regionu kraju czy miasta – wynika to między innymi z różnych kosztów ubezpieczenia czy ryzyka potencjalnego zniszczenia mienia.

Wyliczenia
Na potrzeby artykułu porównaliśmy dane dostępne na stronach internetowych firm zajmujących się leasingiem oraz wynajmem długoterminowym w największych miastach w Polsce. Porównano trzy potencjalne samochody gdzie mały oznacza samochód o wartości około 50 tysięcy złotych, średni do 100 tysięcy złotych, a duży powyżej 200 tysięcy złotych. Poniżej krótkie zestawienie.

Mały samochód z segmentu A/B w wynajmie długoterminowym znajdziemy w kwocie poniżej tysiąca złotych. Czym dłuższa umowa, tym niższa cena, średnio należy liczyć się z umową na 2–3 lata. Średni samochód typu hatchback lub combi, który wystarczy do pracy oraz na potrzeby przeciętnej rodziny, z mocą od 150 KM można wynająć już za 2000 złotych miesięcznie. W przypadku samochodu z segmentu duży wynajem długoterminowy pojazdu renomowanej marki klasy SUV z automatyczną skrzynią biegów i około 200-konnym silnikiem Diesla należy liczyć się z kosztami ok. 5000 zł netto miesięcznie. Limit kilometrów określany jest w granicach 3 tys. km miesięcznie, a kaucja zamyka się najczęściej do kwoty 1 raty. Tego typu umowę zawieramy na okres co najmniej 2 lat.

Obliczenie ogólnego leasingu jest zdecydowanie trudniejsze. Wynika to z faktu, że możemy zdecydować dokładnie jaki samochód będziemy chcieli użytkować – nie zależy to od ograniczonej oferty wypożyczalni. Można więc spróbować poszukać atrakcyjnej cenowo oferty zakupu pojazdu, co wpłynie na koszty finansowania. Znając konkretną wartość, można skorzystać z dostępnych bezpłatnie w internecie kalkulatorów leasingowych, które porównują dla nas oferty wielu firm jednocześnie. Przy uproszczonej kalkulacji
na 24 miesiące, wpłacie własnej na poziomie 10% i wykupie końcowym na takim samym poziomie auto będzie kosztować nas w sumie około
105% swojej wartości, czyli do operacji finansowania małego auta należy dołożyć około 2–3 tys. złotych, średniego 5–6 tys., a dużego od 10 tys. złotych. Jeżeli obliczona opłata miesięczna jest zbyt wysoka, można przedłużyć umowę do np. 36 miesięcy. Wtedy zapłacimy ok. 108% wartości pojazdu. Podwyższając początkową wpłatę własną kalkulacja będzie dla nas bardziej optymistyczna, z drugiej strony obniżając wykup końcowy, podwyższamy swoje koszty dodatkowe.

Zakończenie współpracy
Leasing pozwala na przeniesienie własności pojazdu. W przypadku dobrze skonstruowanej umowy kwota końcowego wykupu powinna być z założenia opłacalna. U niektórych dealerów samochodowych istnieje również możliwość zostawienia samochodu w rozliczeniu – np. jako wkład własny w kolejny leasing nowego czy lepszego auta. Po zakończeniu tego typu współpracy po prostu uzyskujemy samochód na własność. Wynajem natomiast pozwala skończyć umowę w krótszym umownym czasie, co więcej nie interesuje nas późniejsza konieczność sprzedaży auta. Inny kolor? – wystarczy podpisać kolejną umowę. Jest to rozwiązanie wygodne, które pozwala też na okresową współpracę – np. na okres danego projektu czy przedsięwzięcia.