Maserati motoryzacyjne Piękno Południa

Jest środa – zima, śnieg, za oknem dość mgliście. Myślałam, że umówiłam się na wywiad, a zobaczyłam włoskie słońce. Jechałam pół godziny. Czy to możliwe? Tak.

W salonie Maserati wita mnie piękno południa, które pozwala zapomnieć się o tym, co jest za drzwiami. Tutaj po prostu spełniają się marzenia.

Włosi od zawsze robią piękne rzeczy, ten dar mają już od
czasów Michała Anioła. Maserati to emocje – jadąc tym
samochodem nie potrzeba celu – najważniejsza jest podróż
– mówi Pan Wiesław Litewski, Dyrektor Sprzedaży Chodzeń
Spółka Jawna, Oficjalny Importer Maserati w Polsce

Maserati – czym jest ta marka? Spełnieniem
marzeń, wisienką na motoryzacyjnym torcie?
Dla wielu osób Maserati jest spełnieniem pragnień.
Każdy z nas interesuje się motoryzacją
i chce jeździć dobrym samochodem. Polska jest
w tej chwili pokryta w większości autami niemieckich
marek. W segmencie, o którym rozmawiamy
– czyli premium albo premium wyższym – rynek
jest praktycznie zdominowany przez niemieckich
producentów. Są one u nas już tak mocno zadomowione,
że rozmywa się ich indywidualizm
czy wyjątkowość. Gdy klient przychodzi do
Maserati często słyszę: „wreszcie inna motoryzacja!”.

 

Czyli Maserati to samochód indywidualisty?
Tak. W Maserati widać dzieło sztuki. Włosi od zawsze
robią takie rzeczy, które się innym nacjom
nie udają. Oni mają ten dar od Boga już od czasów
Michała Anioła. Cokolwiek narysują, cokolwiek
uszyją, zrobią do jedzenia czy do domu – to
jest to po prostu piękne. Tak samo, jeżeli chodzi
o rysunek samochodów – najpiękniejsze są właśnie
włoskie modele.

Od czego powinniśmy zacząć wybierając Maserati?
Umawiamy się na spotkanie i co dalej?
To różnie, każdy ma swoje indywidualne preferencje.
Nasz salon jest oddalony od centrum
miasta, więc z reguły trafi ają do nas osoby naprawdę
zainteresowane zakupem tego samochodu.
Zazwyczaj klient dzwoni i umawia się na
konkretny termin. To jest ważne, ponieważ staramy
się, żeby samochód testowy był gotowy, gdy
taki klient do nas przyjdzie, żeby nie było sytuacji,
że odjechał z innym klientem i trzeba czekać.
Oczywiście jeżeli ktoś podróżuje np. znad
morza w góry i po drodze postanowi nas odwiedzić,
to zawsze mile go powitamy.

Ile czasu czeka się na swój samochód?
Około 4 miesięcy i staramy się nie przekraczać
tego terminu. Oczywiście mamy również samochody
na stoku, więc natychmiastowe transakcje
również są możliwe. Działamy już kilka lat
i znamy gusta naszych klientów, poznaliśmy ich
preferencje i potrzeby. Zamawiając samochody
na stok, wybieramy takie, które prawdopodobnie
będą się Polakom podobały.

 

Porozmawiajmy chwilę o modelach. Nowe
Levante – ogromny SUV, potężna maszyna
z wielką przestrzenią bagażową. Rodzinny samochód
Maserati?
Levante faktycznie zrobiło wyłom w 100-letniej
historii marki. To jest odpowiedź na zapotrzebowanie
rynku, ponieważ segment SUV-ów rozwija
się najszybciej ze wszystkich. Levante nie jest
jednak typowym przedstawicielem tego typu
pojazdów. Ten model jest szalenie usportowiony
i inne samochody, nawet sportowe, mogą mieć
spory problem w konfrontacji z nim.

Dodatkowo Levante ma niesamowitą linię –
samochód terenowy?
Tak, Levante jest po prostu piękne i ma delikatną
linię. Dodatkowo to jest pierwszy SUV GT, czyli
estetyka, a jednocześnie fenomenalne doznania
jeśli chodzi o sport, osiągi i emocje związane
z jazdą tym pojazdem. W Levante wszystko
jest na swoim miejscu i takie, jakie powinno być
w prawdziwym Maserati, we włoskiej stylistyce.

Państwa flagowym modelem jest Quattroporte,
prawdziwa luksusowa limuzyna. To jednak
nie jest samochód, w którym siedzimy z tyłu,
prowadzenie pozostawiając kierowcy?
Oczywiście to do Quattroporte nie pasuje. Jak
się wsiada do Maserati, to chce się ten samochód
prowadzić, budzą się wielkie emocje. Maserati
jest stworzony dla kierowcy, zaspokaja
jego pragnienia motoryzacyjne. Każdy samochód
Maserati jest inny, ale zawsze towarzyszą
mu uczucia – albo kocham, albo nienawidzę. Są
inne samochody, może nawet bardziej doposażone
pod względem komfortu, ale my nazywamy
je samochodami kanapowymi. W Maserati
odnajdujemy ducha sportowej rywalizacji przy
zapewnionym bardzo wysokim poziomie komfortu
i najwyższych poziomach bezpieczeństwa.
W naszych samochodach jest to coś – agresja,
siła, moc. Człowiek czuje się tytanem szos i wie,
dlaczego kocha ten włoski luksus. Nie chce się
zatrzymywać, nie chce parkować, nawet nie
chce mieć celu, chce tylko jechać i jechać dalej.
Te samochody kreują doznania. Mogę żartobliwie
powiedzieć, że sprzedaję emocje, a samochód
daję w pakiecie.

GranCabrio to marzenie na weekend? Czy
przy polskiej pogodzie ten model się sprawdza?
Tak, to się zmienia. Tak samo jak zmienia się
klimat. Zima w tym roku była dość mroźna, ale
zazwyczaj już nie mamy takich pór roku jak kiedyś.
Każdego roku sprzedajemy kilka sztuk tego
modelu. Poza tym, że to kabriolet, to po prostu
samochód o ponadczasowym pięknie. Ponadto
wszystkie silniki benzynowe Maserati są produkowane
przez Ferrari, więc mamy ogromny atut, który
działa na wyobraźnię miłośników motoryzacji.

Maserati to samochód prawdziwego mężczyzny
czy piękno dla kobiety?
Pierwszy Ghibli w naszym salonie kupiła kobieta,
pierwsze Levante mężczyzna. Natomiast muszę
przyznać, że jednak przeważa męskie grono
klientów (około 70%). Maserati to marka wciąż
do końca nierozpoznana, trochę inna. I całe
szczęście! Między innymi z tego wynika jej wyjątkowość.
Poza koneserami, jeżeli ktoś zobaczy
na ulicy lub usłyszy dźwięk naszego silnika to
nigdy nie pomyli go z innym samochodem, wie
co go minęło.

Który model Pan by wybrał?
Cudownie jeździ się GranTurismo. To wspaniały
samochód z doskonałym napędem na tylne koła
– jak to w prawdziwym Maserati. Jednocześnie
jest tak dopracowany, że nawet w trudnych warunkach
nie ma z nim żadnych problemów. Jadąc
normalnie, nawet w warunkach zimowych,
samochód świetnie się spisuje. Odpowiednie
oprogramowania, komputery, najwyższej klasy
bezpieczeństwo. Lubię jeździć Quattroporte. To
duża, bardzo wygodna limuzyna o parametrach
sportowych. Ma aż 5,27 m długości, ale dzięki
pięknej linii, doskonałemu zawieszeniu i walorach
trakcyjnych czujemy się tak, jakbyśmy
jechali sportowym samochodem. Wymiary są
schowane pod delikatnością projektu.
Ważne jest zrozumienie dlaczego tak dobrze
jeździ się naszymi samochodami. Jest to działanie
między innymi rozdziału obciążeń pomiędzy
osiami – 50/50. To ma odzwierciedlenie w komforcie
prowadzenia oraz krótkich drogach hamowania
(35 m). Takie wyniki nobilitują Maserati
i stawiają je w katalogach pomiędzy samochodami
stricte sportowymi.

W takim razie czy trzeba być wybitnym kierowcą,
żeby poradzić sobie z ujarzmieniem
takiej maszyny?
Nie. Maserati jest absolutnie przyjazne dla środowiska.
To bardzo czytelny samochód. Wnętrza
niektórych modeli innych producentów są zdominowane
dużą ilością przycisków, przełączników,
pokręteł. Maserati jest symbolem dyskretnej,
włoskiej elegancji. Wszystkie opcje dostępne dla
kierowcy są w elegancki sposób ukryte i wybiera
się je na ekranie monitora. Poza tym firma stawia
na najwyższej klasy bezpieczeństwo i komfort
prowadzenia.

Czy klienci przywiązują się do tej marki?
Tak, mieliśmy już klientów, którzy wymieniali Maserati
na Maserati lub kupili kolejne. Pierwszy
tego typu samochód to zazwyczaj rozterka „dobrze
robię, czy nie”. Ale potem ludzie się przekonują,
że wybór był trafny. Wszyscy czasami
miewamy problemy techniczne z samochodami,
a wtedy bezcenna jest dobra obsługa i serwis.
Maserati ma opiekę nad klientem na najwyższym
poziomie, nie tylko na etapie sprzedaży.

Maserati to samochód niszowy. Czy może być
problem z naprawą i częściami?
Mamy dobrą opiekę techniczną dla klientów. Nie
ma problemu z długim oczekiwaniem na usługę
serwisową na części zamienne, tutaj terminy nie
odbiegają od innych znanych marek. Chyba że
ktoś przyjeżdża do nas samochodem np. 15-letnim
(bo tacy też się zdarzają), wówczas czas naprawy
może się wydłużyć.

Jakie kolory preferują klienci? Czerwony
sportowy czy pastelowe cabrio?
Klienci Maserati rzadko wybierają kolor czarny.
Nasze samochody wywołują chęć doznania innych,
indywidualnych emocji i kolor odgrywa
tu ważną rolę. Każdy model ma swoje własne
preferencje kolorystyczne. Na przykład Levante
świetnie się prezentuje w czerwieni rubinu,
w granacie lub w kolorze grafi tu, Ghibli – w przepięknej
żywej czerwieni Rosso Energia lub w niebieskim
Blu Emozione, natomiast Quattroporte,
ponieważ jest wielką limuzyną, to znakomicie
się prezentuje w kolorach stonowanych aż do
grafitowych. Przy pięknie wykończonym wnętrzu
bardzo ciekawie prezentują się również modele
w bieli. Wnętrza są w różnych kolorach, teraz
obserwuję, że staje się modna czerwona skóra,
mamy również opcję szycia kontrastową nicią.
Dużym zainteresowaniem cieszą się czekoladowo-
brązowe odcienie wnętrza pojazdów. Klienci
najczęściej wiedzą czego chcą, do nas przychodzą
dowiedzieć się tylko, jakie jeszcze mamy
możliwości.

Wracając do emocji. Czy zdarzają się zabawne/
wzruszające sytuacje z Maserati w tle?
Tak, kiedyś klient kupił samochód dla żony i po
dwóch jazdach stwierdził, że jednak odda jej swoją
limuzynę, a sobie zostawi Maserati. Zdarzyły
się też wyjątkowe chwile, kiedy samochody towarzyszyły
w specjalnych momentach życia. Jeden
był prezentem dla córki na zakończenie dyplomu.
Ładnie to wyglądało, duża kokarda itp. Drugi, który
pamiętam, to cabriolet, ślicznie skonfigurowany
– kolorystycznie pod gust żony – był prezentem
dla niej od męża i pojechał na południe Polski.
Podsumowując mogę więc pozwolić sobie
na obalenie pewnego mitu, że Maserati to
samochód wyłącznie sportowy, najlepiej na
weekend, dla mężczyzny i do tego świetnego,
niemal rajdowego kierowcy.
Absolutnie. To jest sportowa maszyna do codziennego
użytku. Nasi klienci reprezentują różne
zawody, nie są zawodowymi kierowcami. To przeważnie
osoby przesiadające się z marek niemieckich.
W naszym salonie odnajdują coś innego, ich
wszystkich łączy miłość do sztuki motoryzacyjnej.
Poza tym mając w garażu Maserati człowiek czuje
się lepiej i radośniej. Mogę żartobliwie powiedzieć,
że każdy dzień zaczyna się lepiej, kredyty
stają się tańsze, a odsetki na lokatach rosną. Ten
pojazd uprzyjemnia życie.